Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczęście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczęście. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 maja 2017

O tym jak odnaleźć ciszę

Czasami mam wrażenie, że moje życie jest nieustanną sinusoidą - wzlotów, upadków, lepszego i gorszego samopoczucia, sukcesów i porażek, zdrowia i choroby, ciszy i chaosu. Może tak powinno być. Czując się przebodźcowana (ludźmi, newsami ze świata, Internetem i hałasem) postanowiłam odszukać ciszę. Opowiem Wam gdzie ją znalazłam. 


piątek, 12 sierpnia 2016

Czy można być zbyt szczęśliwym?

Przez ostatni rok często towarzyszyło mi nowe uczucie. Uczucie, że jestem zbyt szczęśliwa. W gruncie rzeczy jest to mieszanka strachu i niepokoju. Poczucie, że nie zasługuję na to. Że w każdej chwili to wszystko może zniknąć, a na koniec ktoś prześle mi pocztą wysoki rachunek za to, co otrzymałam od losu. Ten stan szczęśliwości trwa za długo. Dlatego paradoksalnie żyję w ciągłym strachu.


piątek, 10 czerwca 2016

Wdzięczności końca nie widać...

Żyjemy w czasach konsumpcjonizmu, gdzie dobra materialne stały się celem samym w sobie. Posiadanie dla samego posiadania. Nowy telefon, modne ciuchy, zegarek i perfumy mają ukazać to jak bardzo jesteśmy fajni, jakie mamy fajne życie. Jest dobrze. A nawet i bardzo dobrze.